Na półkuli północnej kiedy mamy wskazać roślinę o silnym zapachu przychodzą nam na myśl przede wszystkim lilaki, róże czy jaśminowce ale zapewne najwspanialszym zapachem wyróżnia się nieco mniej znana roślina: kielichowiec (Calycanthus subsp.). Jego kwiaty podobne nieco do magnolii wydzielają silny, owocowy aromat. Kielichowiec wonny (Calycanthus floridus) jest już od dawna uprawiany w amerykańskich ogrodach ale nie tak dawno gatunek ten został skrzyżowany z kielichowcem chińskim (Calycanthus sinensis) oraz zachodnim (Calycanthus occidentalis) w celu uzyskania roślin o większych, bardziej widowiskowych kwiatach a podobnie atrakcyjnym zapachu.
Kielichowce należą do dość małej rodziny Kielichowcowatych (Calycanthaceae) obejmującej oprócz trzech gatunków kielichowców także rodzaj zimokwiat (Chimonathus) oraz rzadki gatunek drzewa pochodzący z Australii – Idiospermum australiense. Rodzina ta zaliczana jest z kolei do podklasy Magnoliowe (Magnoliids), gromadzącej oprócz magnolii także i takie dość prymitywne rośliny jak wawrzyn szlachetny, awokado, urodlin czy cynamonowiec. Kwiaty kielichowców istotnie przypominają magnolie i podobnie jak u nich składają się ze spiralnie ułożonych elementów okwiatu niezróżnicowanych na koronę i kielich a zwanych tepalami. Łączy je również zapylenie przez chrząszcze i sądzi się, że wydzielany przez kwiaty kielichowców zapach jest adaptacją mającą przyciągnąć chrząszcze żerujące na fermentujących owocach.
Kielichowce są średnimi bądź dużymi krzewami osiągającymi od 180 do 360 cm szerokości i wysokości, z odrostami korzeniowymi. Ich liście są pojedyncze, naprzeciwległe, owalne do eliptycznych w kształcie, całobrzegie. Ich górna powierzchnia jest raczej szorstka i cokolwiek błyszcząca. Zarówno liście jak i kora wydzielają ostry, kamforowy zapach po rozkruszeniu. Kwiaty ukazują się późną wiosną na zeszłorocznych pędach ale obecne są również sporadycznie latem na tegorocznych przyrostach. Owoce są dość niezwykłe ale zarazem dekoracyjne: nibytorebki 5-7 cm przypominające nieco poczwarkę albo zasuszony owoc figi, utrzymują się na roślinie przez zimę aż do następnego sezonu. Zawierają wewnątrz właściwe owoce – duże, jednonasienne niełupki.
Kielichowiec wonny (Calycanthus floridus) pochodzący z południowowschodnich stanów USA wydziela przyjemny, owocowy zapach od którego pochodzą jego angielskie nazwy (Eastern sweetshrub lub Carolina allspice). Aromat ten bywa różnie określany ale najczęściej bywa przyrównywany do truskawki, banana, ananasa, melona czy gumy do żucia. Jego jakość i intensywność waha sie pomiędzy indywidualnymi okazami – od takich prawie bezwonnych po nieznośnie intensywne. Ciemno czerwonobrązowe kwiaty mają średnicę od 4 do 5 cm i składają się z wąskich tepali. Wyselekcjonowano odmiany o wyjątkowo przyjemnym zapachu, o ciemnych liściach (Burgundy Spice, Purpureus) a nawet o żółtozielonych kwiatach (Athens).
Pozostałe dwa gatunki kielichowców nie są już tak częste w uprawie ale posłużyły do uzyskania cieszących się dużym zainteresowaniem mieszańców. Kielichowiec zachodni (Calycanthus occidentalis) pochodzący ze środkowej i północnej Kalifornii przypomina z wyglądu poprzedni gatunek ale jego kwiaty są purpurowoczerwone i wydzielają zapach octu winnego. Ojczyzną kielichowca chińskiego (Calycanthus sinensis) są południowowschodnie Chiny. Ma większe liście i duże, podobne do kamelii kwiaty średnicy do 7,5 cm złożone z szerokich, białych do jasnoróżowych tepali otaczających ich wewnętrzny woskowo żółty pierścień. Są pozbawione zapachu. Z powodu tych różnic morfologicznych jak i odległego od poprzednich obszaru występowania do niedawna był klasyfikowany jako osobny rodzaj Sinocalycanthus sinensis nim stwierdzono jego bliskie pokrewieństwo z gatunkami amerykańskimi.
Hodowcy wprowadzili do uprawy selekty łączące kolor kwiatów i zapach gatunków północnoamerykańskich z większymi kwiatami gatunku azjatyckiego. Pierwszą taką międzygatunkową hybrydę wyhodował Richard Hartlage, student Uniwersytetu Stanowego Północnej Karoliny. Skrzyżował on kielichowca wonnego (C. floridus) z chińskim (C. sinensis) i uzyskanego w ten sposób mieszańca nazwał Calycanthus x raulstonii. Przed zmianą nazwy kielichowca chińskiego określany był także jako mieszaniec międzyrodzajowy x Sinocalycalycanthus raulstonii. Wyprowadzona z tej krzyżówki odmiana nosi nazwę Hartlage Wine. Człon nazwy raulstonii upamiętnia dr J.C. Raulstona, profesora i kierownika arboretum na Uniwersytecie. Dr Tom Ranney, profesor ogrodnictwa na tejże uczelni kontynuował prace hodowlane doprowadzając do powstania odmiany Aphrodite, będącej hybrydą C. occidentalis, C. sinensis i odmiany Venus, mającą geny wszystkich trzech gatunków.
Kielichowce są niewymagającymi roślinami zdolnymi przeżyć w różnych warunkach. Mogą rosnąć zarówno w pełnym słońcu jak i w cieniu, ale wtenczas ich pokrój jest wyższy i bardziej otwarty. W cieplejszych klimatach sprzyja im osłona od popołudniowego słońca. Preferują gleby wilgotne do umiarkowanie wilgotnych, dobrze zdrenowane, ilaste ale tolerują też cięższe, gliniaste. Źle rosną na ubogich piaskach. Mają niewiele chorób i szkodników, ich aromatyczne liście raczej odstręczają roślinożerców. Cięcie może być konieczne aby zachować symetryczną sylwetkę i kontrolować nadmierny wzrost. Można je wykonywać o każdej porze roku, ale warto poczekać na koniec kwitnienia aby zachować większość pąków kwiatowych na następny sezon. Odrosty powinny być usuwane od razu, chyba że rozrost krzewu jest pożądany. Jesienią i wczesną wiosną możemy też użyć odrostów do uzyskania nowych roślin. Calycanthus floridus mieści się w strefie mrozoodporności USDA między 4 a 9, C. occidentalis 6-9 a C. sinensis 6-8. Mieszańce wykazują pośrednią odporność między 5 a 9. Są idealnymi roślinami do stosowania w żywopłotach, pojedynczych nasadzeniach i mieszanych zaroślach.
OCENA PORÓWNAWCZA
Ogród Botaniczny w Chicago (strefa USDA 6a) przeprowadził w latach 2018-2023 ocenę porównawczą 13 taksonów z rodzaju Calycanthus – siedmiu odmian C. floridus i pięciu mieszańców. Większość z nich oceniano przez 6 lat z wyjątkiem 'Burgundy Spice’ i 'Dark Secret’, które zostały dołączone do badań w 2020 i oceniane przez 4 lata. Najnowszą odmianę SIMPLY SCENTSATIONAL (SMNCAF) badano dopiero od 2022 i stąd nie uzyskała końcowej oceny.
Rośliny posadzono obok siebie aby łatwo porównać ich rozwój i walory dekoracyjne. Stanowisko było w większości w pełni nasłonecznione ale kilka rosnących z brzegu odmian (Aphrodite, Athens, Burgundy Spice i Roy’s Dark Red) otrzymywały rano trochę cienia od następnych. Gleba była gliniasto-ilasta o pH 7,4. Chociaż stanowisko zostało dobrze zdrenowane sporadycznie zatrzymywało nadmiar wilgoci przez krótki czas w przeciągu całego okresu badań. Pielęgnację ograniczono do minimum aby obserwować rozwój roślin w naturalnych warunkach. Poletka były nawadniane w razie potrzeby, ściółkowane liśćmi latem oraz regularnie odchwaszczane. Nie stosowano cięcia, wycinania martwych pędów, nawożenia ani środków ochrony.
NAJWYŻEJ OCENIONE
Calycanthus Aphrodite okazał się najbujniej rosnącą odmianą osiągając 2,4 m wysokości i 4 m szerokości. Duże liście (19 cm) i kwiaty (10 cm) przydają mu nieco tropikalny wygląd. Odmiana ta okazała się najlepsza w ocenie kwitnienia, wyróżniała się największymi kwiatami i najdłuższym okresem kwitnienia od początku czerwca do połowy sierpnia. Podobnie jak u innych mieszańców C. x raulstonii kwiaty miały mniej intensywny zapach od odmian C. floridus niemniej jednak odznaczają się dużymi walorami ozdobnymi.
Calycanthus floridus Michael Lindsay można uznać za wszechstronnie ulepszoną wersję gatunku. Już na pierwszy rzut oka korzystnie wyróżniała się swoimi ciemniejszymi, błyszczącymi liśćmi. Wzrost był bardziej pionowy niż u pozostałych i tylko Purpureus przewyższał ją pod względem gęstości i symetryczności pokroju. Kwiaty były nieco większe i ciemniejsze od gatunku o silnym, przyjemnym zapachu. Jesienne wybarwienie liści należało do najlepszych w ocenie, liście przybierały kolor złocistożółty z nutami karmelu.
Calycanthus floridus var. glaucus Purpureus – wyróżnił się nie tylko unikalnym wybarwieniem liści ale także najlepszym pokrojem spośród wszystkich. Wytwarza dużo odrostów korzeniowych, ale są one skoncentrowane w pobliżu głównego pnia tworząc w ten sposób gęsty, jednolity pokrój. Wygląd i zapach kwiatów nie odbiegały od innych odmian C. floridus. Młode liście wiosną wyróżniały się brązowym rumieńcem ale do lata stawały się typowo zielone zachowując jednak ciemny nalot na spodniej stronie przez cały okres wegetacji. Liście oświetlone od tyłu zdawały się błyszczeć karmelowymi tonami, w ogrodzie warto dobrać takie stanowisko aby wykorzystać tą cechę. Przebarwienie jesienne nie tak widowiskowe jak u innych – wymieszana zieleń z żółcią.
OBSERWACJE
W trakcie badań jedna z trzech roślin odmiany Athens uschła z niewiadomych przyczyn, pozostałe dwie również były zauważalnie słabsze od reszty. Tam, gdzie stwierdzono wynikający z wysokiego pH niedobór żelaza zaobserwowano chlorozę w stopniu silnym do średniego, obejmującą do 40 % starszych liści. Na liściach i kwiatach zaobserwowano występowanie w stopniu lekkim do średniego plamek, szczególnie zauważalnych u jasno kwitnących odmian (Venus, Athens). Oparzenia słoneczne dotknęły rośliny rosnące na pełnym słońcu, zaobserwowano je na 5-10 % powierzchni najbardziej eksponowanych liści. Pomimo deklarowanej odporności zaobserwowano dwukrotnie na odmianie Hartlage Wine (2018, 2023) średnio silne przypadki zgryzania przez zwierzynę (20 % uszkodzeń liści i pędów). Mniejsze uszkodzenia spowodowane przez owady (głównie popilię japońską) były widoczne na rożnych taksonach. Nie zarejestrowano żadnych uszkodzeń mrozowych pomimo tego, że niektóre gatunki użyte do hybrydyzacji mają mrozoodporność USDA 6 a Ogród Botaniczny w Chicago leży w strefie 5b.
Spośród ocenianych cech dużo uwagi poświęcono długości kwitnienia. Calycanthus floridus zaczynał kwitnienie w środku maja wraz z rozwojem liści, kwiaty pojawiały przy każdym węźle wzdłuż pędów. Poszczególne kwiaty utrzymywały się przez dłuższy czas wydłużając okres kwitnienia do połowy czerwca chociaż przy jego końcu wiele kwiatów było już skrytych pod liśćmi. Sporadyczne kwitnienie na tegorocznych pędach obserwowano do połowy lipca, poza odmianą Aphrodite, która kwitła do połowy sierpnia. Ogólnie u odmian mieszańcowych kwitnienie było bardziej okazałe niż u odmian C. floridus, szczególnie widziane z pewnej odległości, głównie za sprawą większych kwiatów w jaśniejszych odcieniach i dłuższych ogonków wysuwających kwiaty poza obręb liści. Calycanthus floridus odznaczył się największym plonem owoców, jego odmiany średnim a u mieszańców większość owoców a nawet i wszystkie, nie rozwinęły się w ogóle. Z powodu subiektywnych różnic wśród oceniających w określaniu zapachu dla poszczególnych taksonów zdołano uściślić pewne informacje. I tak zapach u odmiany Aphrodite i innych odmian C x raulstonii był zbliżony do C.floridus ale zdecydowanie mniej intensywny. Kilka selektów wyróżniało się specyficznymi dla siebie nutami zapachowymi: u odmiany Venus był to wyraźny zapach bananów, u odmiany Athens melonów a odmiana Burgundy Spice cechowała sie ostrzejszymi ale mniej owocowymi nutami. Spośród wszystkich odmiana Simply Scentsational (SMNCAF) wykazała się najsilniejszym zapachem porównywanym do zapachu oranżady z winogron. Na intensywność zapachu u wszystkich taksonów wpływ miały temperatura i stopień rozwoju kwiatu. Największe nasilenie zapachu odnotowywano podczas ciepłej pogody natomiast kwiaty na początku i przy końcu swojego rozwoju pachniały słabo albo wcale. Kamforowy zapach jaki wytwarzają pokruszone liście i łodygi nie różnił się znacząco.
Jesienne wybarwienie liści mające swój szczyt w końcu października było wystarczająco widowiskowe by stać się jednym z kryteriów oceny. U większości roślin można je określić jako dobre, mimo że niektóre części krzewów utrzymywały zielony kolor dłużej od innych. Wyjątkiem okazała się tu odmiana Edith Wilder o jednolicie żółtym wybarwieniu. Calycanthus floridus i odmiana Michael Lindsey przebarwiały się całe na jaskrawożółty kolor z odcieniami karmelu, Burgundy Spices o ciemnych liściach przyjmował pomieszane kolory zieleni, żółci i czerwieni. Pozostałe odmiany C. floridus przybierały mniej wyrównane rozrzucone kolory zielone, żółte i brązowe choć nadal należy je uznać za cechę ozdobną. Aphrodite i pozostałe mieszańce również cechowały się dobrym jesiennym wybarwieniem liści ale z powodu ich większego rozmiaru stanowiły większy opór dla wiatru i stąd opadały wcześniej, jeszcze przed pełnym jesiennym przebarwieniem. Jedynie odmiana Venus pozostawała najdłużej zielona i nie wykształciła jakichś ozdobnych przebarwień.
Większość kielichowców przyjmowała cokolwiek asymetryczny i nieregularny pokrój chociaż ulegał on stopniowej poprawie wraz z rozwojem krzewów. Młode rośliny wykształcały wysokie, wyprostowane pędy wznoszące się powyżej głównej masy liści co skutkowało nieregularną sylwetką. Ulegała ona stopniowej poprawie w kolejnych latach gdy pędy te zagęszczały się wytwarzając boczne rozgałęzienia. Spośród wszystkich jednoznacznie najlepszym pokrojem wyróżniała się odmiana Purpureus formując zwartą i gęstą sylwetkę. W porównaniu z innymi odmianami C. floridus korzystniej w tym aspekcie prezentowały sie odmiany Athens i Michael Lindsey. Spośród mieszańców odmiany Dark Secret i Solar Flare wykazały się luźnym, nieuporządkowanym pokrojem, który wynikał z ich ogólnego słabszego rozwoju natomiast Hartlage Wine i Aphrodite miały w porównaniu z nimi pełniejszą sylwetkę. Odmiana Venus rosła dość szczególnie – pokrój był dość symetryczny ale luźny i ażurowy. Choć w trakcie obserwacji nie stosowano żadnego cięcia to wycinanie niepożądanych przyrostów w wiekszości przypadków przyniosłoby wymierne korzyści poza odmianą Purpureus, u której de facto nie ma co poprawiać.
U wszystkich ocenianych roślin poza odmianą Venus zaobserwowano odrosty korzeniowe. Calycanthus floridus, odmiany Edith Wilder, Michael Lindsey i Roy’s Dark Red (KLMY) wytwarzały najwięcej odrostów ukazujących się w sporej odległości od nasady krzewu i osiągających tą samą co on wysokość. U innych odmian C. floridus odrosty nie były aż tak agresywne. U odmiany Aphrodite i mieszańców C. x raulstonii odrostów było tylko kilka i dorastały one jedynie do kilkunastu centymetrów wysokości. Po usunięciu wszystkich krzewów wiosną 2024 pojawiło się wiele odrostów, które trzeba było usuwać chemicznie.
PODSUMOWANIE
Badania porównawcze kielichowców przeprowadzone w Ogrodzie Botanicznym w Chicago objęły większość aktualnie dostępnych na rynku taksonów poza Calycanthus sinensis i Calycanthus occidentalis. Zalety roślin zebranych w ramach tego rodzaju gwarantują ich szersze wykorzystanie w ogrodnictwie niż to ma miejsce obecnie. Poczynione obserwacje pozwoliły na określenie pokroju, kwitnienia, zapachu i przebarwień jesiennych dla każdego ocenianego taksonu. Nie znaleziono znaczących różnic w zakresie szkodników, chorób i szeroko pojętej zdrowotności roślin, która obejmuje łagodną do średniej chlorozę spowodowaną alkalicznym odczynem gleby, słabe do średnio intensywnych plamki na liściach oraz uszkodzenie żerowe Popilii japońskiej. Nie zaobserwowano żadnych uszkodzeń mrozowych ponieważ C. floridus i mieszańcom przypisywana jest mrozoodporność na poziomie co najmniej końca stopnia 5 skali USDA.
To chyba też dobre miejsce aby przypomnieć, że i my mamy mały wkład w selekcję odmian kielichowca plennego. W Arboretum w Lusławicach z nasion uzyskanych z Rogowa wyselekcjonowano ok 1985 odmianę Lusławice, wyróżniającą się ceglastoczerwonym kolorem kwiatów.
Nowe odmiany z USA z wolna przenikają na nasz europejski rynek. Po ubiegłorocznej premierze odmiany Sweet Scentsational w roku 2026 będę miał przyjemność zaoferować pierwsze egzemplarze odmiany Red Zeppelin. Została ona wyhodowana w szkółce Pleasant Run Nursery w Allentown w stanie New Jersey (USA) tam, skąd pochodzi też odmiana Burgundy Spice (może to to samo ?)
tłumaczył i opracował: Mariusz Lewandowski
na podstawie: Jack E. Nicholson 'A comparative evaluation of sweetshrubs (Calycanthus)’ Chicago Botanic Garden, Issue 50, 2024

Calycanthus x raulstonii Dark Secret

Calycanthus floridus RED ZEPPELIN
Wyniki obserwacji
| Ocena ogólna | Rok posadzenia | Takson | Wysokość | Szerokość | Kolor kwiatów | Rozmiar kwiatów | Wymiary Liści |
| **** | 2018 | x Aphrodite | 270 cm | 404 cm | Ciemnoczerwony, kremowy | 8,9 – 10,1 cm | 19 x 8,9 cm |
| ** | 2018 | x Venus | 137 cm | 229 cm | Kremowy, purpurowy | 7,0-7,6 cm | 12 x 7,6 cm |
| *** | 2018 | C. floridus | 180 cm | 170 cm | Czerwonobrązowy | 3,8 – 4,4 cm | 11,4 x 5,1 cm |
| ** | 2018 | Athens | 150 cm | 218 cm | Żółtawozielony | 3,8 – 5,1 cm | 11,4 x 5,1 cm |
| *** | 2020 | Burgundy Spice | 127 cm | 160 cm | Czerwonobrązowy | 4,45 cm | 15,2 x 8,9 cm |
| *** | 2018 | Edith Wilder | 155 cm | 165 cm | Czerwonobrązowy | 4,45 – 5,1 cm | 11,4 x 7,6 cm |
| *** | 2018 | Roy’s Dark Red | 124 cm | 190 cm | Ciemno czerwonobrązowy | 3,8 – 5,1 cm | 15,2 x 5,7 cm |
| **** | 2018 | Michael Lindsey | 180 cm | 206 cm | Ciemno czerwonobrązowy | 3,8 – 5,1 cm | 12,7 x 6,4 cm |
| brak | 2022 | Simply Scentsation | 84 cm | 74 cm | Czerwonobrązowy | 3,8 – 4,45 cm | 12,7 x 6,4 cm |
| **** | 2018 | Purpureus | 122 cm | 224 cm | Pomarańczowoczerw.brązowy | 5,1 cm | 12,7 x 6,4 cm |
| ** | 2020 | x Dark Secret | 190 cm | 185 cm | Ciemnopurpurowy, kremowy | 6,4 – 7,6 cm | 17,8 x 12 cm |
| *** | 2018 | x Hartlage Wine | 244 cm | 295 cm | Purpurowoczerwony, kremowy | 5,7 – 7,6 cm | 17,8 x 11,4 cm |
| ** | 2018 | x Solar Flare | 201 cm | 218 cm | Purpurowociemnoróż, kremowy | 5,7 – 6,4 cm | 19,7 x 12 cm |



